Jak uczyć dzieci mądrości i hartu ducha? Jak pomóc im rozwinąć pełnię swoich możliwości? Jak wychowywać, żeby szły przez życie uczciwie i odważnie? To pytania, które wszyscy sobie zadajemy. Praktyka uważności na pewno nam w tym pomoże.

Uważność pozwala dzieciom zrozumieć siebie, zbudować odporność i samokontrolę. Pomaga w uwalniania stresu i powstrzymywania się od impulsywnych reakcji. Uczy patrzenia na innych ze współczuciem i zrozumieniem. Praktykując uważność z dziećmi uczymy je słuchać głosu własnego serca. Pomagamy im zaznajamiać się ze swoim światem wewnętrznym, nawiązać intymny kontakt ze sobą, rozwijać intuicję i mądrość wewnętrzną.

Czym jest uważność?
Uważność polega na świadomym i celowym koncentrowaniu się na utrzymywaniu neutralnej, nieoceniającej uwagi na chwili obecnej i zauważaniu zmian zachodzących z momentu na moment. Patrzenie na świat z uważnością pozwala docenić piękno i bogactwo życia w wielu jego przejawach. Kiedy wyjdziesz na spacer i po drodze będziesz zastanawiasz się, jak pogodzić rosnące obowiązki w domu z pracą, pewnie wrócisz zmęczona i nie zapamiętasz niczego ze spaceru. Jeśli zaś podczas spaceru będziesz starała się zachować otwartą, uważną obserwację, zauważysz wróbla pluskającego się w kałuży, poczujesz muśnięcie wiatru na policzku i może rozbawi cię liść podskakujący po chodniku.

Uważność może być postawą, sposobem życia, jak również świadomą praktyką. Zwłaszcza na początku, wymaga to jednak regularnej, codziennej praktyki.

Ćwiczenie uważności z dziećmi
Podczas spaceru czy wycieczki, kiedy dzieci idą przez park zaproponuj, żeby przez 2 do 3 minut iść w ciszy starając się zauważyć i zapamiętać jak najwięcej dźwięków. Może ktoś zauważył szum wiatru, szelest liści czy śpiew ptaka. Ktoś mógł też usłyszeć oddech drugiej osoby, dźwięk kroków czy czyjś głos w oddali.
Poproś dzieci o podzielenie się jakie dźwięki udało im się usłyszeć i stwórzcie wspólnie listę tych dźwięków. Można ją zapisać na kartce papieru albo napisać patykiem na ziemi, ale wystarczy też po prostu o tym porozmawiać.
Lepiej unikać podkreślania kto zapamiętał więcej dźwięków a raczej skoncentrować się na tym jak wiele dźwięków można było usłyszeć, na które normalnie nie zwracamy uwagi.

Cisza
…dla Wielkiej Ciszy
zawsze jest obecność,
ta świadomość, która
nie wydając dźwięku
cała jest muzyką.
– John Astin

Autorką artykułu jest Krystyna Łukawska – psycholog i trener uważności. Prowadzi własną stronę internetową MindfulParenting.co.