Jednym z najważniejszych zadań stojących przed polską edukacją jest zmiana filozofii myślenia o edukacji najmłodszych i sposobie komunikowania się nauczycieli z uczniami i rodzicami. Konieczne jest odejście od postawy, która zakłada, że nauczyciel ma monopol na wiedzę i wie z góry, co jest najlepsze dla uczniów, a dzieci są biernymi wykonawcami działań, które nie zawsze sprzyjają ich rozwojowi. Dzieci przychodzą do szkoły ze zróżnicowanym poziomem doświadczeń poznawczych i społeczno-kulturowych, szkoła nie może być miejscem, w którym nie uwzględnia się indywidualnych zasobów i potrzeb rozwojowych dzieci i koncentruje się działania na realizacji programu nauczania, czasem podręczników, a nie wspieraniu rozwoju dzieci.

Zamiast określeń typu: wdrażać, kształtować, wpajać, przekazywać, przyswajać warto wprowadzić do języka programów nauczania takie jak: wytwarzać, negocjować, konstruować, nadawać znaczenia, gromadzić spostrzeżenia, doświadczać, badać, obserwować.
Szkoła dla 6-latków powinna być miejscem edukacyjnej zabawy i nauki, rozwijania indywidualnych zainteresowań i zdolności, wspierania w pokonywaniu trudności i osiąganiu sukcesów na miarę możliwości każdego dziecka oraz stymulowania naturalnej ciekawości świata.

pobierz całą informację