Ciągle mamy niejasne zasady wyboru podręczników w szkole, za które płacą rodzice. Szkoda, że nikt nie pyta rodziców o zdanie, nie zaprasza do negocjacji. MEN zupełnie nie bierze pod uwagę, że coraz więcej rodziców nie kupi podręczników dla swoich dzieci, bo ich po prostu nie stać na taki wysoki wydatek. Czy w takim razie możemy mówić o bezpłatnym dostępie do edukacji?

Wydaje się, że Państwo akceptuje sytuację, w której coraz większa grupa dzieci uczy się bez podręczników, czyli godzi się na dyskryminację.
Uczestnicząc w posiedzeniu Podkomisji stałej ds. jakości kształcenia i wychowania – 9 maja br. poświęconej korupcji w szkołach przy wyborze podręczników miałam wrażenie, że nie ma woli rozwiązania tego problemu – mówi Elżbieta Piotrowska -Gromniak.
Najłatwiej przerzucić problem na barki rodziców, przecież to rodzice są odpowiedzialni za edukację swoich dzieci. Nie kupią książek, nie będzie nauki, a uczniowie jak sobie nie poradzą w szkole, to staną w kolejce po zasiłki dla bezrobotnych. Warto sobie postawić pytanie, czy stać nas na marnotrawienie potencjału młodych ludzi, a gdzie jest odpowiedzialność państwa?

Zachęcamy do zapoznania się się z przepisami wraz komentarzem dotyczącymi wyboru podręczników przygotowanymi przez MEN. Zanim rodzice wydadzą pieniądze warto wiedzieć, czy zasady wyboru podręczników były przejrzyste i zgodne z prawem. Czy aby na pewno kryteria wyboru podręcznika były motywowane dobrem uczniów – naszych dzieci?

pobierz informację

Załączony materiał pochodzący z MEN jasno wykłada też obowiązki organu prowadzącego (czyli np gminy) wobec jakości edukacji i warunków działania szkół. Chociażby z tego powodu warto przeczytać te 7 stron.

Nigdzie jednak nie znajdziemy tam rodziców, których MEN i w tej kwestii pomija.

No cóż , 7 milionów ludzi  – drobiazg…

pobierz informację MEN o trybie wyboru podręczników szkolnych

Więcej o korupcji w sprawie podręczników na stronie: www.polskabezkorupcji.eu